Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Pensje na Białorusi spadły do poziomu niższego niż polskie emerytury

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Anna Mackiewicz | 2015-06-09 15:41:36
białoruś, zarobki, gospodarka

Pensje na Białorusi spadły do poziomu niższego od średniej polskiej emerytury – poinformował w marcu 2015 roku niezależny tygodnik białoruski "Nasza Niwa". Średnie wynagrodzenie na Białorusi to równowartość ok. 400 dolarów.

To skutek dewaluacji rubla białoruskiego wobec dolara, która wyniosła od 20 grudnia 2014 roku 42 proc.

Porównując wysokość emerytur w regionie tygodnik podkreśla, że w lutym 2015 roku średnia emerytura na Białorusi wynosiła 2,75 mln rubli białoruskich, co w przeliczeniu daje 182 dolary. "Po raz pierwszy od długiego czasu była wyższa niż rosyjska" – zauważa tygodnik, wskazując, że średnia emerytura w Rosji wynosiła w styczniu 2015 r. równowartość 168 dol.

 

 

Gazeta zauważa też, że na skutek spadku kursu euro wobec dolara spadły średnie emerytury w państwach bałtyckich, które przeszły na euro. Najwyższa była w Estonii i wynosiła pod koniec 2014 r. równowartość 437 dol., a najniższa jest na Litwie, gdzie wynosi 255 dol.

"Ale poza granicami byłego ZSRR zaczyna się zupełnie inne życie – pisze tygodnik. – Przeciętny polski emeryt w listopadzie 2014 roku miał 606 dolarów (średniej emerytury). Nawet przy obecnym kursie (złotego) wychodzi około 520 dol., więcej niż średni zarobek na Białorusi".

Według danych państwowego urzędu statystycznego Biełstat średnia pensja na Białorusi wynosiła w styczniu 6 mln rubli białoruskich, czyli ok. 400 dol. Jeszcze we wrześniu 2014 roku sięgała 6,3 mln rubli białoruskich, co po ówczesnym kursie stanowiło równowartość mniej więcej 600 dol.

"Nasza Niwa" podkreśla, że najwyższa emerytura, jaką mogą otrzymywać Białorusini, wynosi 6,4 mln rubli białoruskich - tyle dostają byli górnicy ze stażem pracy pod ziemią wynoszącym co najmniej 25 lat.

Najniższą emeryturę już od wielu lat otrzymuje były przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) niepodległej Białorusi Stanisław Szuszkiewicz. Od 1996 roku jest mu wypłacane 3200 rubli białoruskich, przy czym kwota ta nie podlega indeksacji. Po kursie rubla białoruskiego z marca 2015 r. to równowartość 21 centów. Zdaniem opozycji Szuszkiewicz jest w ten sposób represjonowany przez reżim prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

Z Mińska Małgorzata Wyrzykowska (PAP)